Wysyłka zgodna z prawem
Stan prawny na 26 października 2026 r.
Wenio znajduje firmy, sprawdza ich strony i układa treść wiadomości. Wysyłasz ją Ty, ze swojej skrzynki i na swoją odpowiedzialność. Ta strona mówi wprost, co z tego wynika — bo przepisy zmieniły się niedawno i zaskakują większość osób, które o nich słyszą po raz pierwszy.
Co się zmieniło 10 listopada 2024 r.
Do tej daty obowiązywał art. 10 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Został uchylony, a jego miejsce zajął art. 398 ustawy Prawo komunikacji elektronicznej. Nowy przepis zakazuje używania środków komunikacji elektronicznej do przesyłania informacji handlowej, w tym marketingu bezpośredniego, bez uprzedniej zgody abonenta lub użytkownika końcowego.
Trzy rzeczy w tym sformułowaniu są dla Ciebie istotne:
- „Abonent lub użytkownik końcowy” to także firma — spółka i jednoosobowa działalność. Przepis nie chroni wyłącznie osób fizycznych, więc nie ma czegoś takiego jak „wyjątek B2B”.
- Rodzaj adresu nie ma znaczenia. Adres ogólny opublikowany na stronie firmy służy do kontaktu w jej sprawach — a nie jest zgodą na otrzymywanie ofert.
- Zgoda musi być uprzednia. Pierwsza wiadomość z ofertą już jest informacją handlową, więc nie da się nią poprosić o zgodę na nią samą.
Karę za naruszenie nakłada Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej i może ona wynieść do 3% przychodu albo do miliona złotych. Niezależnie od tego odbiorca może dochodzić swoich praw na gruncie przepisów o ochronie danych osobowych.
Co wobec tego robi Wenio
Wenio jest narzędziem do znajdowania firm i przygotowania treści. Samo z siebie niczego nie wysyła do nikogo bez Twojego udziału:
- Wiadomość powstaje na ekranie i możesz ją skopiować albo poprawić. Nic nie wychodzi, dopóki tego nie zlecisz.
- Wysyłka — jeśli z niej korzystasz — idzie z Twojej własnej skrzynki, którą sam podłączasz. W oczach prawa nadawcą jesteś Ty, nie my.
- Każda firma zapisana przez Ciebie na listę staje się Twoim przetwarzaniem danych. My udostępniamy narzędzie; cel i sposób kontaktu ustalasz Ty.
Jak kontaktować się z firmami zgodnie z prawem
Poniższe sposoby są w praktyce stosowane i nie opierają się na wysyłaniu oferty bez zgody. Nie są poradą prawną — przy wątpliwościach skonsultuj swój przypadek z prawnikiem.
- Zadzwoń i zapytaj o zgodę na przesłanie oferty. Rozmowa telefoniczna w sprawie uzyskania zgody to nie to samo, co marketing bezpośredni — ale uwaga, ten sam przepis obejmuje też połączenia marketingowe, więc rozmowa musi dotyczyć zgody, a nie być sprzedażą w przebraniu. Zgodę zapisz: kiedy, od kogo, na co.
- Użyj formularza kontaktowego na stronie firmy. Formularz jest wystawiony po to, żeby przez niego pisać — i to firma decyduje, że tam jest. To istotnie inna sytuacja niż wysyłka na adres zebrany z katalogu.
- Odezwij się przez sieć zawodową (na przykład LinkedIn), gdzie nawiązywanie kontaktu jest funkcją serwisu, z której użytkownik świadomie korzysta.
- Zbieraj zgody u siebie — formularzem na własnej stronie, w zamian za coś wartościowego. Wolniej, ale to jedyna droga, która skaluje się bez ryzyka.
- Pisz do firm, które same się odezwały albo z którymi już współpracowałeś. Tu podstawa jest naturalna.
Czego Wenio nie zrobi za Ciebie
- Nie udzieli zgody w imieniu firmy, do której piszesz.
- Nie sprawdzi, czy masz podstawę prawną do kontaktu.
- Nie odpowie za treść, którą wyślesz, ani za sposób, w jaki to zrobisz. Mówi o tym też regulamin.
Masz pytanie albo jesteś w naszym katalogu
Jeśli prowadzisz firmę, która znalazła się w naszym katalogu, i nie chcesz w nim być — napisz na weniosupport@gmail.com. Usuniemy dane bez pytania o powód. Szczegóły o tym, skąd je mamy i na jakiej podstawie przetwarzamy, są w polityce prywatności.